GRONGOR.INFO Czy wiesz że… czyli co w trawie piszczy…

28/04/2010

Akustyka starożytnych budowli

Filed under: Cywilizacja,Nauka — Tagi: , , — admin @ 21:32

Dzięki szybko rozwijającej się interdyscyplinarnej gałęzi wiedzy zwanej archeologiczną akustyką coraz więcej badaczy odkrywa, że wzniesione przez człowieka w starożytności budowle były tak projektowane, aby można było generować określone efekty dźwiękowe.

Zgodnie z tym, co kiedyś powiedział niemiecki poeta Goethe: „Architekturę zwę zamrożoną muzyką” – archeologiczni akustycy uważają, że z akustyki starożytnych budowli można dowiedzieć się wielu ważnych rzeczy o dawnych czasach.

Naukowcy z Politechnicznego Instytutu Rensselear w USA odkryli, że niektóre hinduskie świątynie, datowane na siódmy wiek, posiadają muzyczne filary. Paul Calamia i Jonas Braasch twierdzą, że te filary były często wykuwane z jednego kawałka kamienia i dostrajane poprzez nadawanie im odpowiednich rozmiarów. Na takich filarach często grywano podczas rytualnych obrzędów.

Jednym z takich miejsc jest Meenakshi Sundareswarar, jedna z największych świątyń Indii. Na zachód od jej słynnego holu tysiąca filarów usytuowane są muzyczne granitowe filary, które uderzone wydają różne tony.

Arturo Sevillano z Uniwersytetu Politechnicznego w Walencji odkrył, że brązowe wazy ustawiane w greckich i rzymskich teatrach służyły do eliminowania części akustycznych niedoskonałości teatru.

Badania prowadzone przez lana Cooka, wicedyrektora Laboratorium Mózgu, Zachowania i Farmakologii Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, i jego współpracowników ujawniły, że megalityczne budowle z okresu neolitu, zbudowane tak, by podlegały określonym rezonansom akustycznym, mają wpływ na ludzką percepcję.

Badane przez nich podziemne komory służyły jako pomieszczenia, w których odprawiano różne rytuały. Rezonans ich zagłębień mógł być tak „dostrojony”, aby zwiększał siłę ludzkich śpiewów, ponieważ ich częstotliwość rezonansowa mieści się w granicach dźwięków wydawanych przez ludzi.

Powyższe odkrycia sugerują, że nasi starożytni przodkowie posiadali wyrafinowaną wiedzę na temat oddziaływań pomiędzy ludzkim zmysłem słuchu i funkcjami mózgu.

Jonathan Abel z Uniwersytetu Stanforda w USA odkrył pewne własności akustyczne stanowiska archeologicznego w Chavin de Huantar w Peru, które poprzedza Inków o 2000 lat. Zainteresowanie Abla wzbudził ciąg podziemnych galerii używanych do rytualnych celów. Wystrój architektoniczny galerii generuje efekt akustyczny, który potęguje słuchową dezorientację wywoływaną przez te przypominające labirynt podziemia. Abel przypuszcza, że szerokie i misternie skonstruowane pole dźwiękowe intensyfikowało przeżycia uczestników religijnych obrzędów. Te badania dowodzą, że niektóre starożytne naziemne i podziemne budowle nie były konstruowane do wywierania estetycznych wrażeń, ale do innych społecznie ważnych celów.

Co najmniej dwie budowle Majów w Chichen Itza w Meksyku wykazują niezwykłe i niewytłumaczalne akustyczne własności.

Wielki piłkarski kort w Chichen Itza ma długość 166 i szerokość 68 metrów. Nie posiada dachu i cechuje się nieciągłością ścian. Na jego końcach znajdują się wyniesione ponad ziemię „świątynne” platformy. Wypowiadane szeptem głosy na jednym końcu słychać wyraźnie na drugim położonym w odległości 152 metrów, a także na całej długości i szerokości kortu. Na fale dźwiękowe nie ma wpływu kierunek wiatru ani pory dnia i nocy.

Archeolodzy prowadzący prace rekonstrukcyjne przy korcie piłkarskim zauważyli, że wraz z postępem ich prac transmisja głosu staje się coraz mocniejsza i wyraźniejsza. W roku 1931 słynny dyrygent Leopold Stokowski spędził na tym stanowisku archeologicznym cztery dni, aby poznać zasady akustyki, które chciał potem wykorzystać do koncertów na wolnym powietrzu w teatrze, który budował. Nie udało mu się jednak rozwikłać tej zagadki.

Podobne efekty jak w „galerii szeptu” można znaleźć w wielu europejskich katedrach zwieńczonych kopułą, zwłaszcza w Katedrze św. Pawła w Londynie. W tym przypadku efekt wzmocnienia wytwarza krzywizna kopuł, od których powierzchni odbijają się fale dźwiękowe.

Konsultant ds. akustyki David Lubman uważa, że równoległe kamienne ściany są zbudowane w taki sposób, że zachowują się jak falowód, który przesyła fale dźwiękowe w najdalsze końce świątyń.

Kolejną budowlą w Chichcn Itza, która wykazuje akustyczne własności, jest wyglądająca jak piramida świątynia El Castillo – ta sama, która jest najczęściej przedstawiana w reklamach meksykańskiej części półwyspu Jukatan. Jeśli stanie się u jej podnóża twarzą do niej i krzyknie, echo powraca w postaci wibrującego świergotu. Z kolei osoba stojącą na szczycie schodów i mówiąca normalnym głosem jest słyszana przez ludzi stojących na ziemi w pewnej odległości od piramidy. David Lubman sądzi, że ten dźwięk przypomina wołanie quetzala, miejscowego egzotycznego ptaka o żywym ubarwieniu. Uważa, że jest to pierwszy na świecie zapis dźwięku, co czyni z Majów najwcześniejszych wynalazców zapisu dźwięków natury.

Prawdę mówiąc, dziwne dźwięki zdają się być tym, czego należało się spodziewać po ruinach Majów. Chichen Itza posiada też swoje „muzyczne fallusy”, grupę kamieni wytwarzających muzyczne tony po uderzeniu w nie drewnianym młotkiem.

(Źródła: lan A. Cook i inni, „Starożytna akustyka architektoniczna i regionalna aktywność mózgu”, Time and Mind, vol. 1, nr 1; „Starożytne hinduskie świątynie miały muzyczne filary”, ANI, 13 czerwca; David Lubman, „Archeologiczne badanie świergoczącego echa piramidy Majów Kukulkan w Chichen Itza”, http://www.ocasa.org/MayanPyramid.htm)

26/04/2010

Raport Banku Światowego mówi, że biopaliwa wywołują kryzys żywnościowy

Filed under: Cywilizacja,Nauka,Polityka — Tagi: , — admin @ 09:07

Poufny raport Banku Światowego uzyskany przez brytyjskiego Guardiana twierdzi, że biopaliwa spowodowały wzrost światowych cen żywności o 75 procent, co jest znacznie wyższym wskaźnikiem, niż wcześniej szacowano. Te nie opublikowane potępiające informacje są oparte na najnowszej szczegółowej analizie kryzysu przeprowadzonej przez światowej sławy ekonomistę z międzynarodowego instytutu finansowego.

Ta liczba wyraźnie przeczy twierdzeniom amerykańskiego rządu, że paliwa roślinne wpływają na ceny żywności w zaledwie 3 procentach, i z pewnością zwiększy jeszcze bardziej żądania kierowane pod adresem Waszyngtonu i rządów europejskich, które zaakceptowały biopaliwa, aby zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych i zużycie importowanej ropy. Inne źródła uważają, że ten ukończony w kwietniu raport miał na celu postawienie prezydenta Busha w kłopotliwej sytuacji przed szczytem G8.

„Zdaje się, że przywódcy polityczni rozmyślnie podważają i ignorują oczywiste dowody na to, że biopaliwa są główną przyczyną wzrostu cen żywności” – powiedział Robert Bailey, doradca ds. polityki firmy Oxfam. – „Musimy za wszelką cenę mieć pełny obraz. Politycy koncentrują się na uszczęśliwianiu przemysłowych lobby, a tymczasem biednych ludzi nie stać na jedzenie”.

Bank Światowy szacuje, że wzrost cen żywności dotknął 100 milionów ludzi na całym świecie, którzy żyją poniżej granicy ubóstwa i wzniecili bunty od Bangladeszu po Egipt. Ministrowie brytyjskiego rządu określili wysokie ceny paliw i żywności jako „pierwszy poważny ekonomiczny kryzys globalizacji”.

Prezydent Bush łączy wysokie ceny żywności ze wzrostem zapotrzebowania na nią w Indiach i Chinach, ale badania Banku Światowego mówią co innego: „Gwałtowny wzrost dochodów w krajach rozwijających się nie doprowadził do wzrostu światowego spożycia zbóż i nie był głównym czynnikiem odpowiedzialnym za wzrost cen”. Nawet regularne susze w Australii miały na to marginalny wpływ. Badania pokazują, że największy wpływ na podaż i ceny żywności miało zwrócenie się Unii Europejskiej i USA w stronę biopaliw.

Od kwietnia 2008 roku wszystkie paliwa w Wielkiej Brytanii muszą zawierać 2,5 procent biopaliw. Unia Europejska rozważa podniesienie ich udziału do 10 procent do roku 2020, ale istnieją już niezbite dowody, że skutkiem tego będzie dalszy wzrost cen żywności.

„Bez wzrostu popytu na biopaliwa światowe zapasy pszenicy i kukurydzy nie zmalałyby tak bardzo, a wzrost cen nie byłby tak wysoki, gdyby wchodziły w grę inne czynniki” – oznajmia raport.

Koszyk cen żywności objęty badaniem wzrósł między rokiem 2002 a lutym 2008 roku o 140 procent. Raport podaje, że wyższe ceny energii i nawozów spowodowały wzrost cen zaledwie o 15 procent, podczas gdy biopaliwa są odpowiedzialne za skok cen o 75 procent.

Według raportu produkcja biopaliw zakłóciła rynek żywnościowy na trzy sposoby. Po pierwsze, zboża stały się źródłem paliwa zamiast żywności. Jedna trzecia amerykańskich zbóż jest wykorzystywana do produkcji etanolu, a połowa olejów roślinnych w Unii Europejskiej idzie na produkcję biodieslu. Po drugie, rolnicy są nakłaniani do przeznaczania ziemi pod uprawę roślin wykorzystywanych do produkcji biopaliw. Po trzecie, rozpoczęły się spekulacje finansowe na rynkach zbóż podnoszące ceny.

Raport podkreśla, że biopaliwa wytwarzane z trzciny cukrowej, w czym specjalizuje się Brazylia, nie miały tak wielkiego wpływu. Zwolennicy biopaliw uważają, że są one ekologiczniejszą alternatywą dla ropy i paliw kopalnych, ale nawet to twierdzenie zostało podważone przez ekspertów uważających, że nie ma to związku z roślinną produkcją etanolu w Stanach Zjednoczonych.

(Źródło: The Guardian, Wielka Brytania, 4 lipca 2008)

21/04/2010

Kryzys erozji gleby

Filed under: Cywilizacja — Tagi: , — admin @ 20:22

Erozja gleby jest określana „cichym światowym kryzysem”, który osłabia produkcję żywności i dostępność wody. Każdego roku około 62000 mil kwadratowych (160000 km²) ziemi traci zdolność wegetacyjną i jałowieje lub zamienia się w pustynię.

Opierając się na statystykach dotyczących erozji gleby pochodzących z ponad 125 źródeł, badacze z Uniwersytetu Cornella odkryli, że Stany Zjednoczone tracą urodzajną ziemię 10 razy szybciej(Chiny – 30 razy, Indie – 40 razy), niż wynosi tempo naturalnej odnowy. W wyniku postępującej erozji w ciągu ostatnich 40 lat na całym świecie wyjałowiało 30 procent żyznych gleb.

Póki co produkcja żywności nadąża za przyrostem ludności i w latach 1980-2000 zwiększyla się o 50 procent. Pozostaje jednak zagadką, czy w roku 2050 wystarczy żywności dla dodatkowych trzech miliardów ludzi. To oznacza, że w ciągu następnych 50 lat trzeba będzie wyprodukować wiecej żywności niż przez całe minione 10000 lat.

(Źródło: The Global Report, 30 sierpnia 2007, http://tinyurl.com/6jme2j)

18/04/2010

Europa blokuje toksyczne produkty z USA

Filed under: Cywilizacja,Polityka — Tagi: , , — admin @ 21:13

Zniesienie w USA kontroli substancji toksycznych, takich jak ołów w szminkach do ust, rtęć w elektronice i (niszczące układ hormonalny) ftalany w zabawkach, grozi nie tylko tragicznymi skutkami dla naszego zdrowia, ale również dla gospodarczego i politycznego statusu Ameryki na świecie.

Międzynarodowe rynki przesuwają się w kierunku europejskiego modelu ochrony środowiska i konsumenta. Wprowadzona pod przewodnictwem Europy rewolucja w kontrolowaniu chemikaliów, zgodnie z którą konieczne jest dokonanie oceny tysięcy chemikaliów pod kątem ich toksyczności dla człowieka i środowiska naturalnego, stanowi sygnał oznaczający koniec ukrywania przed społeczeństwem kompromitujących danych przez przemysł amerykański.

Niebezpieczne chemikalia są identyfikowane na podstawie uchwalonego w roku 2007 prawa Unii Europejskiej dotyczącego rejestrowania, oceny, autoryzowania i ograniczania chemikaliów (Registration, Evaluation, Authorisation and Restriction of Chemicals; w skrócie REACH), które nakłada obowiązek ujawnienia wszystkich związków chemicznych sprzedawanych w EU w ilościach przekraczających rocznie jedną tonę metryczną (1000 kg). Spośród 267 chemikaliów znajdujących się na liście REACH, jedynie jedna trzecia została sprawdzona przez Agencję Ochrony Środowiska USA (US Environmental Protection Agency), a jedynie dwa są objęte jakąkolwiek formą regulacji w ramach obowiązującego w USA prawa.

(Źródło: Project Censored’s Top 25 News Stories, www.projectcensored.org)

13/04/2010

Wieloryb Białucha ratuje walczącą o życie kobietę podczas zawodów nurkowania

Filed under: Cywilizacja — Tagi: , , — admin @ 19:48

Białucha (wal biały) uratował tonącą kobietę podczas nurkowania, której nogi sparaliżował nagły skurcz.

Yang Yun brała udział w zawodach swobodnego nurkowania (na wstrzymanym oddechu) w Polar Land w Harbinie w północno-wschodnich Chinach, podczas których uczestnicy musieli opuścić się na dno basenu na głębokość siedmiu metrów i pozostać tam tak długo, jak się im tylko uda wytrzymać bez korzystania z aparatury do oddychania pod wodą.

Yun myślała, że umrze wśród białuch, które przebywały w tym samym co ona arktycznym basenie, kiedy starała się poruszyć nogami i wypłynąć na powierzchnię.

— Zaczęłam się dusić i opadać, i sądziłam, że zginę — powiedziała dziennikarzom — kiedy nagle poczułam niesamowitą siłę która pcha mnie ku powierzchni.

Tą „niesamowitą siłą” była Mila, białucha, która zauważyła kłopoty Yun i chwyciła swoją paszczą jej nogę, po czym wypchnęła ją ostrożnie na powierzchnię ku zdumieniu gapiów i podwodnego fotografa, któremu udało się utrwalić całe to zdarzenie na filmie.

— Mila zauważyła, co się dzieje, zanim się spostrzegliśmy — powiedział jeden z organizatorów. — Mila jest bardzo wrażliwym zwierzęciem, które z nami współpracuje. Myślę, że ta dziewczyna zawdzięcza jej życie.

(Źródło: Herald Sun, Melbourne, 30 lipca 2009, http://www.heraldsun.com.au/news/world/beluga-whale-carries-struggling-diver-to-surface/story-e6frf7lf-1225756241559)

11/04/2010

Substancje odżywcze zawarte w zielonej herbacie leczą zaburzenia mózgu

Filed under: Cywilizacja,Medycyna — Tagi: , , — admin @ 20:29

Grudniowy numer Naturę Chemical Biolog zawiera opis badań ujawniających potężny wpływ zawartego w zielonej herbacie czynnika o nazwie EGCG (galusan epigalokatechiny), który zapobiega i leczy poważne dolegliwości mózgowe, takie jak choroby Alzheimera, Huntingtona i Parkinsona. Kiedy połączy się go z innym komponentem, wówczas elementy te eliminują proteinowe amyloidy, które uważa się za przyczynę tych chorób.

Płytki amyloidów to mocno sprasowane płytki proteinowe, które przedostają się do mózgu i zajmują miejsce w komórkach nerwowych. Czasami wręcz otaczają tkankę mózgową, wskutek czego komórki mózgowe tracą zaopatrzenie w tlen i zaczynają obumierać, co prowadzi do utraty pamięci i mowy, spadku zdolności motorycznych i ostatecznie do śmierci.

Naukowcy z Bostońskiego Biomedycznego Instytutu Badawczego i Uniwersytetu Pensylwanii odkryli, że dwa chemiczne związki, z których jeden zawarty jest w zielonej herbacie, są zdolne do rozerwania płytek amyloidów i przywrócenia normalnych funkcji komórek w próbkach przypominających to, co obserwuje się u pacjentów z zaburzeniami funkcji mózgu. Ich kombinacja okazała się efektywna w procesie likwidowania wszelkiego rodzaju amyloidów.

To badanie stanowi przełom, ponieważ po raz pierwszy przedstawia określony zestaw chemicznych ekstraktów, które niszczą z powodzeniem proteinowe amyloidy. Ze względu na dużą stabilność i niezwykłą złożoność amyloidów do tej pory nie było żadnych działających w praktyce roztworów zdolnych do powstrzymania ich zabójczego wpływu na układ nerwowy.

Naukowców zachęca fakt, że te składniki okazały się realnym sposobem leczenia poważnych degeneratywnych chorób mózgu i planują dalsze badania, które pomogą im wyjaśnić mechanizm ich działania.

Komentarz strażnika zdrowia, Mike’a Adamsa:
Teoria „amyloidowej płytki” jako przyczyny chorób mózgu jest w rzeczywistości zachodnią redukcjonistyczną mitologią, która preferuje fizyczne wyjaśnienia zwyradniających chorób. W rzeczywistości te amyloidowe płytki są jedynie symptomami ukrytej biochemicznej lub energetycznej nierównowagi. Kiedy udaje się skorygować te braki równowagi, płytki te znikają. Korygowanie owych braków równowagi obejmuje z oczywistych przyczyn radykalne zmiany diety oraz unikanie zapalnych, niszczących mózg chemikaliów zawartych w pokarmach, lekarstwach, produktach higieny osobistej i domowych środkach czystości.

Zielona herbata rzeczywiście pomaga w ochronie mózgu przed zwyradniającym działaniem, ponieważ pomaga w neutralizowaniu niebezpiecznych chemikaliów, zanim dotrą one do mózgu i spowodują tam rozległe szkody. Właśnie w ten sposób zielona herbata pomaga zapobiegać gromadzeniu się amyloidowych płytek, choć w rzeczy samej jest to wtórny efekt uboczny pierwotnych funkcji ochronnych zielonej herbaty.

Zielona herbata pomaga również w zapobieganiu rakowi piersi i prostaty. Jeśli komuś służy zielona herbata, to powinien spróbować jeszcze silniejszych superpokarmów, takich jak chlorella, niebieskozielone algi lub spirulina. Każdy z nich działa inaczej.

Nawiasem mówiąc, najnowsze badania dowodzą, że zielona herbata jest lekiem. Tymczasem Urząd ds. Żywności i Leków USA (FDA) upiera się przy swoim śmiesznym stanowisku, zgodnie z którym nie ma czegoś takiego jak ziołowy lek, ponieważ każde zioło, które ma pozytywny wpływ na ludzki organizm, jest de facto „nie zaaprobowanym lekiem”. Tak więc FDA upiera się przy poglądzie, że zielna herbata jest obojętna.

(Źródło: Mike Adams, „Green tea nutrients prevent and treat brain disorders”, 17 grudnia 2009, www.naturalnews.com/027757_green_tea_brain_function.html)

03/04/2010

Ukaranie firmy Pfizer sumą 2,3 miliarda dolarów za oszustwa dotyczące nieszkodliwości leków

Filed under: Cywilizacja,Polityka,Teorie spiskowe — Tagi: , , , — admin @ 21:26

Farmaceutycznemu gigantowi Pfizer nakazano zapłacić 2,3 miliarda dolarów kary za głoszenie fałszywych zapewnień odnoszących się do czterech leków wydawanych na receptę.

Kwota ta. na którą składa się 1,3 miliarda dolarów kary oraz 1 miliard dolarów odszkodowania, obejmuje również 102 miliony dolarów, które mają być podzielone między 11 demaskatorów. Wszyscy oni są byłymi pracownikami ukaranej firmy, których zaniepokoiło to, że firma żądała od nich łamania prawa przy sprzedaży leków Bextra, Geodon, Zyvox i Lyrica, co skłoniło ich do poinformowania o tym procederze władz.

Mike Loucks, aktualny prokurator Stanów Zjednoczonych na dystrykt Massachusetts, który prowadził dochodzenie w sprawie specyfiku Bextra. oświadczył, że ma nadzieję, iż ta sprawa stanie się ostrzeżeniem dla korporacyjnej Ameryki mówiącym, że „bezczelne i ciągłe lekceważenie prawa” nie będzie tolerowane.

W celu reklamowania swoich specyfików firma Pfizer zapraszała lekarzy na spotkania konsultantów w kuracyjnych miejscowościach, opłacając ich wydatki i zapewniając im dodatkowe korzyści. „Grali sobie w golfa, chodzili na masaże i oddawali się innymi uciechom” – oświadczył Loucks.

W październiku ubiegłego roku Pfizer zgodził się zapłacić 894 miliony dolarów jako zadośćuczynienie z tytułu tysięcy indywidualnych oskarżeń o spowodowanie urazów przez specyfiki Bextra i Celebrex oraz środki, które miały leczyć artretyzm.

(Źródło: The Times, Londyn, 3 września 2009, http://tinyurl.com/mbzkf5)

02/04/2010

Orzeczenie sądu europejskiego może zakończyć fluoryzację wody

Filed under: Cywilizacja,Medycyna,Polityka — Tagi: , — admin @ 11:11

Fluoryzowana woda musi być traktowana jako lekarstwo i nie może być stosowana do przygotowywania posiłków! Takie orzeczenie wydał Europejski Trybunał Sprawiedliwości w przełomowym procesie dotyczącym klasyfikacji i regulacji prawnych dotyczących „funkcjonalnych napojów” w krajach członkowskich Wspólnoty Europejskiej (patrz HLH Warenvertriebs i Orthica [Połączone sprawy C-211/03, C-299/03, C-316/03 i C-318/03], 9 czerwca 2005 roku).

Ten wyrok pociąga za sobą równie głębokie implikacje dla handlu zagranicznego przetworzonymi produktami żywnościowymi i napojami.

Trybunał orzekł, że nawet jeśli produkt funkcjonalnego pożywienia (lub zawierający go pokarm) jest legalnie sprzedawany jako żywność w jednym z krajów członkowskich, nie może być eksportowany do żadnego innego kraju członkowskiego, jeśli nie posiada medycznego zezwolenia.

Tak więc firma wytwarzająca produkt konsumpcyjny i używająca w trakcie produkcji lub w charakterze składnika fluoryzowanej wody nie może obecnie eksportować takiego produktu do żadnego innego kraju Wspólnoty Europejskiej, nawet jeśli ten produkt jest dopuszczony do sprzedaży w kraju wytwarzania.

Implikacje ekonomiczne tego orzeczenia są ogromne, bowiem nie tylko zakazuje ono używania fluoryzowanej wody we wszelkich detalicznych dostawach i hurtowym przetwórstwie żywności w Wielkiej Brytanii i Irlandii, ale także przekazywania takich produktów do innych krajów Wspólnoty Europejskiej.

Jego skutki są jednak jeszcze dalej idące, albowiem jeśli brytyjska lub irlandzka przetworzona żywność z rejonów fluoryzowanych nie może być eksportowana do pozostałych krajów WE. to zakaz ten musi odnosić się również do importu takich produktów do państw WE z każdego innego kraju, który stosuje fluoryzację wody.

To postanowienie skutecznie eliminuje z rynków WE przetworzoną żywność z takich krajów, jak Stany Zjednoczone, Australia i Nowa Zelandia, o ile nie dowiodą one, że ich żywność została przygotowana wyłącznie przy użyciu nie fluoryzowanej wody.

(Źródło: UK Councils Against Fluoridation, 10 maja 2009, www.ukcaf.org/european_court_ruling_spells_an_end_to_fluoridatio.html)

Powered by WordPress