GRONGOR.INFO Czy wiesz że… czyli co w trawie piszczy…

14/06/2010

Rząd Wielkiej Brytanii zamierza „szpiegować” wszystkie rozmowy telefoniczne, e-maile oraz to, kto jakie strony internetowe odwiedza

szpiegowanie wielka brytaniaKażda rozmowa telefoniczna, wiadomość tekstowa, e-mail oraz odwiedziny strony internetowej przez obywateli Wielkiej Brytanii mają być przechowywane przez rok i udostępniane upoważnionym agencjom rządowym na ich żądanie.

Wszystkie firmy telekomunikacyjne oraz dostarczyciele usług internetowych będą prawnie zmuszeni do magazynowania zapisów prywatnych wiadomości przesyłanych przez ich klientów, które mają obejmować, z kim dana osoba się porozumiewała, kiedy i gdzie, oraz jakie strony odwiedzała.

Dostęp do tych informacji będzie miało ponad 650 publicznych ciał, w tym policja, lokalne samorządy, Urząd Regulacji Rynków Finansowych, pogotowie ratunkowe, straż pożarna, a nawet gubernatorzy więzień. Nie będą oni potrzebowali zezwolenia sędziego lub sędziego pokoju, aby uzyskać te informacje, a jedynie autoryzację starszego funkcjonariusza policji lub odpowiadającego mu rangą zastępcy kierownika wydziału miejscowej władzy.

Podczas gdy władze publiczne nie będą miały wglądu do zawartości e-maili i rozmów telefonicznych, będą uprawnione do zapoznania się z adresami internetowymi i datami oraz do identyfikacji odbiorców rozmów.

Te nowe zasady, znane jako Intercept Modernisation Programme (Program Modernizacji Przechwytywania), zmuszą firmy telekomunikacyjne nie tylko do dłuższego przechowywania zapisów, ale także do rozszerzenia zakresu przechowywanych danych, w tym szczegółów każdej strony internetowej, jaką odwiedzają ich klienci, co oznacza w praktyce odnotowywanie każdego „kliknięcia”.

Koszty tego przedsięwzięcia sięgające dwóch miliardów funtów zostaną zwrócone firmom zajmującym się magazynowaniem tych danych, takim jak Orange, BT i Vodafone, na koszt podatnika w ciągu 10 lat.

(Źródło: The Daily Telegraph, Londyn, 10 listopada 2009)

12/06/2010

Wzrost liczby utajnionych wynalazków

Filed under: Cywilizacja,Nauka,Polityka,Teorie spiskowe — Tagi: , , , — admin @ 18:24

Pod koniec września 2009 roku liczba patentów objętych przez rząd Stanów Zjednoczonych tajemnicą państwową wzrosła do 5081, osiągając w ten sposób najwyższą wartość od roku 1996.

Agencje rządu Stanów Zjednoczonych mogą na podstawie ustawy o tajności wynalazków z roku 1951 ograniczyć dostęp do wniosku o przyznanie patentu w każdym przypadku, w którym jego ujawnienie mogłoby „zaszkodzić bezpieczeństwu państwa”.

W roku fiskalnym 2009 wystawiono 103 nowe polecenia utajnienia wniosków patentowych i jednocześnie uchylono 45 wcześniejszych. Spośród nowych poleceń utajnienia 21 nałożono na prywatnych wynalazców, którzy nie są kontrahentami rządu.

(Źródło: Secrecy News, 22 października 2009, http://www.fas.org/blog/secrecy)

08/06/2010

Znany naukowiec zmienia zdanie w sprawie globalnego ocieplenia

Filed under: Cywilizacja,Nauka — Tagi: — admin @ 19:04

Kiedy wiodący zwolennik jakiegoś poglądu nagle zaczyna optować na rzecz strony przeciwnej, zawsze zasługuje to na uwagę. Tak się jednak nie stało w przypadku profesora Mojiba La- tifa z niemieckiego Instytutu Leibniza, jednego z czołowych klimatologów.

Profesor Latif jest laureatem wielu międzynarodowych nagród za badania klimatu i głównym autorem Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu ONZ (UN Intergovernmental Panel on Climate Change; w skrócie IPCC). Jego wkład do ostatnich dwóch pięcioletnich raportów IPCC, które głoszą, że niebezpieczne przegrzanie naszej planety powodują wytwarzane przez człowieka gazy cieplarniane, jest bardzo znaczący.

Tymczasem w ubiegłym tygodniu w Genewie na oenzetowskiej Konferencji w sprawie Światowego Klimatu – corocznego zgromadzenia w sprawie tak zwanego „naukowego konsensusu” dotyczącego będących rzekomo dziełem człowieka zmian klimatu – Latif przyznał, że Ziemia nie ogrzała się od blisko dziesięciu lat i że przypuszczalnie wchodzimy w okres „jednej lub dwóch dekad, w których globalne temperatury będą spadać”.

Teoria globalnego ocieplenia bazuje na przekonaniu, że Atlantyk i Pacyfik wchłaniają większość ciepła powstającego w rezultacie efektu cieplarnianego wywołanego przez przyrost poziomu dwutlenku węgla wytwarzanego przez człowieka, a następnie uwalniają je, ogrzewając w ten sposób atmosferę i lądy.

Tymczasem Latif zwraca uwagę, że Atlantyk, zwłaszcza północny, oziębia się i że to oziębianie będzie trwało prawdopodobnie przez następne 10 do 20 lat.

(Źródło: The Calgary Herald, 19 września 2009)

05/06/2010

Komputer wyświetla nasze myśli na ekranie

Filed under: Cywilizacja,Teorie spiskowe — Tagi: — admin @ 21:10

Naukowcy odkryli, jak „odczytywać” umysł, skanując aktywność mózgu, i odtwarzać obrazy tego, co ludzie widzą, a nawet pamiętają.

Przełom ten stwarza szansę na odniesienie znacznych korzyści, takich jak umożliwienie komunikowania się nie mogącym poruszać się i mówić ludziom poprzez wizualizację ich myśli, zapis naszych snów lub identyfikacja przestępców poprzez przywołanie wspomnień świadków. Niestety, może to być również zapowiedź Big Brothera nowej ery, w której władze będą mogły docierać do prywatnych myśli jednostki.

Odkrycia te pojawiły się na fali osiągnięć w dziedzinie badań mózgu. Badacze użyli techniki skanowania także w celu pomiaru zdolności naukowych, wykrywania wczesnych oznak choroby Alzheimera i innych schorzeń o charakterze degeneracyjnym, a nawet do przewidywania decyzji, jaką ktoś zamierza podjąć, zanim jeszcze zda sobie z tego sprawę.

Te dokonania mogą mieć kontrowersyjne konsekwencje. W Wielkiej Brytanii technika skanowania FMRI (Functional Magnetic Resonance Imaging – funkcjonalny magnetyczny rezonans jądrowy) została sprzedana międzynarodowym koncernom, takim jak Unilever i McDonald, które mogą teraz obserwować, jak podświadomie reagujemy na marki. W Ameryce agencje ochroniarskie badają wykorzystywanie skanerów mózgu do przesłuchiwania aresztowanych, zaś firma Lockheed Martin, zleceniobiorca resortu obrony Stanów Zjednoczonych, bada podobno możliwość skanowania mózgów na odległość, co pozwoliłoby na sprawdzanie myśli i lęków jednostek znajdujących się w szczególnych miejscach, takich jak np. lotniska, bez ich wiedzy o tym, że są skanowane.

Russell Foster, neurobiolog z Uniwersytetu Oxfordzkiego, powiedział, że gwałtowny postęp nauki w tej dziedzinie rodzi etyczne rozterki.

(Źródło: Global Research, 10 listopada 2009, http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=16006)

02/06/2010

Leczenie boreliozy przy pomocy octu jabłkowego

Filed under: Cywilizacja,Medycyna — Tagi: , , , — admin @ 20:56

Borelioza, zwana też chorobą z Lyme od miasta Old Lyme w stanie Connecticut, gdzie ją po raz pierwszy rozpoznano w roku 1975, swoją oficjalną nazwę wywodzi od wywołującej ją bakterii (krętka) Borrelia burgdorferi. Wykazano, że ocet jabłkowy likwiduje jej objawy i zabija wywołujące ją krętki.

Jeleniowate są pierwszymi nosicielami boreliozy i jeśli zakażony kleszcz ugryzie człowieka, bakterie przenoszą się do krwioobiegu człowieka. Na szczęście, większość ukąszeń kleszczy nie prowadzi do boreliozy.

W miejscu ugryzienia kleszcza powstaje mały czerwony obrzęk, który nazywany jest rumieniem przewlekłym. Stanowi on wyraźny objaw zakażenia. Jednak obrzęk powstaje w mniej niż połowie przypadków, co bardzo utrudnia diagnozowanie boreliozy. Nie zawsze też zauważany jest kleszcz, ponieważ może się on sam odczepić. W celu wykrycia przeciwciał na bakterie boreliozy wykonuje się badanie krwi.

Po pierwszym obrzęku w miejscu ugryzienia przez kleszcza pojawia się niewielka wysypka oraz wypryski w różnych miejscach na skórze. Po wprowadzeniu przez bakterie toksyn do krwi pojawiają się kolejne objawy, takie jak bóle stawów i inne grypopodobne objawy. Wraz z postępem choroby występują bardziej złożone objawy neurologiczne, takie jak utrata pamięci, samoistne porażenie nerwu twarzowego, zmęczenie, bezsenność, drętwienie, niemiarowość rytmu serca, problemy ze wzrokiem oraz zapalenie opon mózgowych. Nie leczona borelioza może doprowadzić do utraty zdolności motorycznych i ostrych stanów neurologicznych.

Ocet jabłkowy jest ludowym lekiem stosowanym od setek lat. Wytwarza się go poddając fermentacji sok jabłkowy. Ocet ma działanie antyseptyczne i anty- biotyczne – zabija bakterie powodujące boreliozę. Jest również stosowany do leczenia kwaśnego refluksu, artretyzmu, cukrzycy i nadciśnienia krwi. (Uwaga: ocet jabłkowy może podrażniać wrzody żołądka i wywoływać zgagę).

Należy w miarę możliwości używać organicznego, nie filtrowanego octu jabłkowego, ponieważ taki ocet nie zawiera zwykle resztek pestycydów, którymi były opylane jabłka. Należy zmieszać trzy łyżeczki do herbaty octu jabłkowego z filiżanką wody (0,25 l). Woda powinna być w temperaturze pokojowej, można też użyć gorącej wody, co powoduje, że napój smakuje podobnie jak cierpka herbatka. Napój można osłodzić miodem. Pić przed posiłkami trzy razy dziennie.

(Źródła: Natural News, 17 marca 2010, http://www.naturalnews.com/028385_Lyme_disease_apple_cider_vinegar.html; http://healthnews.benabraham.com/html/wonderdrug_for_chronic_ailment.html)

31/05/2010

Szafran może ocalić ci wzrok

Filed under: Medycyna — Tagi: , , — admin @ 09:41

W wyniku najnowszych badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Sydney w Australii oraz Uniwersytetu L’Aquila we Włoszech ustalono, że jedna z najdroższych przypraw, szafran, chroni oczy przed szkodliwym działaniem promieni ultrafioletowych (UV). To zioło spowalnia również postęp choroby zwanej zwyrodnieniem plamki żółtej, która prowadzi do ślepoty.

Jeden kilogram ręcznie zbieranego szafranu z intensywnie czerwonych pręcików krokusa uprawnego kosztuje około 1800 dolarów. Szafran ma wiele zastosowań, w tym jako przyprawa do potraw, barwnik oraz lek na około 90 schorzeń.

Według Monique Simmonds, która zajmuje się leczniczymi własnościami roślin z Królewskich Ogrodów Botanicznych w Kew (dzielnica Londynu), szafran jest bogaty w związki, które czynią go zdolnym do leczenia szeregu różnych schorzeń.

— Występujące w szafranie unikalne związki, które mogą mieć, jak sądzimy, dużą wartość terapeutyczną, to krocyna i safranal. Należą one do rodziny karotenoidów, do tej samej co beta-karoten (rodzaj witaminy A). Karotenoidy nadają takim roślinom, jak marchew i czerwone papryki, ich kolor. Badania wykazały, że te związki odgrywają zasadniczą rolę w zachowaniu wzroku oraz w ochronie przed rakiem i chorobą Alzheimera — twierdzi Monique Simmonds.

W wyniku badań wzroku okazało się, że w przypadkach zwyrodnienia plamki żółtej u pacjentów, którzy spożywali pokarmy zawierające szafran, nastąpiła regeneracja komórek plamki, co zaowocowało poprawą ostrości widzenia.

— Szafran zdaje się mieć wpływ na geny regulujące zawartość kwasów tłuszczowych w komórce, co wzmacnia i ujędrnia komórki odpowiadające za wzrok — twierdzi profesor Silvia Bisti, wiodąca badaczka zespołu.

Krajowy Instytut Pediatrii z Nowego Meksyku przeprowadził badanie, w ramach którego naukowcy obserwowali przeciwrakowe efekty będące następstwem spożywania szafranu. Krocyna i safranal, związki, które naukowcy podejrzewają o zdolność poprawiania wzroku, wiązane są również z efektem przeciwnowotworowym.

— W wyniku badań ustalono, że szafran wspomaga odporność, pomagając dojrzewać białym krwinkom oraz zwiększając poziom enzymów, które pomagają organizmowi w rozkładaniu toksyn — oświadczył autor badań, Fikrat Abdullajew.

W ramach innych badań, których wyniki opublikował magazyn British Journal of Gynaecology, ustalono, że szafran jest użyteczny w likwidowaniu objawów syndromu przedmiesiączkowego, w tym w zmniejszeniu depresji, podrażnienia i huśtawki nastrojów.

Szafran można kupić jako suplement w postaci proszku lub w kapsułkach. Kiedy kupuje się jakieś przyprawy lub zioła, zwłaszcza takie, które dodaje się do potraw podczas ich gotowania, należy upewnić się, czy nie zostały napromieniowane.

(Źródła: Natural News, 11 marca 2010, http://www.naturalnews.com/028346_saffron_eyesight.html)

28/05/2010

Izraelscy naukowcy wykazali, że dowody w postaci DNA można sfabrykować

Filed under: Cywilizacja,Medycyna,Nauka — Tagi: , — admin @ 19:24

Naukowcy z mieszczącej się w Tel Awiwie firmy Nucleix wykazali, że możliwe jest stworzenie fałszywych próbek DNA i umieszczenie ich w miejscu przestępstwa jako dowodu. Swoje odkrycie opublikowali w magazynie Forensic Science: International Genetics.

— Można aranżować miejsce przestępstwa — oświadczył czołowy naukowiec i współzałożyciel firmy Nucleix, Dan Frumkin. — Każdy student biologii, jeszcze przed uzyskaniem licencjatu, jest w stanie to zrobić.

Oprócz metody fabrykowania fałszywego DNA firma Nucleix opracowała również technikę wykrywania takiego fałszerstwa i planuje sprzedać ją laboratoriom medycyny sądowej. Naukowcy opracowali dwie różne metody tworzenia próbek DNA, których celem jest oszukanie organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości.

Pierwsza opiera się na wykorzystywaniu profili DNA z baz danych organów ścigania, w których przechowywane są kody 13 różnych punktów genomu jednostki. Wykorzystując zgromadzone w takich bibliotekach próbki DNA pobrane od wielu ludzi, genetycy są w stanie skonstruować DNA, które jest identyczne w tych trzynastu punktach z DNA podejrzanego. Naukowcy oświadczyli, że do utworzenia każdej z możliwych permutacji potrzeba tylko 425 różnych skrawków DNA.

Druga metoda polega na pobraniu DNA od osoby, której materiał genetyczny ma być sfałszowany, na przykład w postaci włosa lub śliny z filiżanki, której ona używała.

Następnie DNA było w obu przypadkach reprodukowane w dużych ilościach przy wykorzystaniu techniki zwanej amplifikacją pełnego genomu. Takie DNA było wprowadzane potem do komórek krwi, którą przedstawiano jako prawdziwą próbkę DNA.

Normalna próbka krwi zawierałaby zarówno czerwone, jak i białe ciałka krwi, przy czym czerwone nie zawierałyby DNA. Oprócz tej różnicy amplifikowane DNA nie posiada w porównaniu do normalnej próbki pewnych molekuł zawartych w normalnym DNA, jest jednak mało prawdopodobne, aby laboratoria medycyny sądowej sprawdzały bez wyraźnej przyczyny, czy nie mają do czynienia z tymi anomaliami.

— DNA znacznie łatwiej podłożyć w miejscu przestępstwa niż linie papilarne — oświadczyła Tania Simoncelli z Amerykańskiej Unii Swobód Obywatelskich (American Civil Liberties Union), komentując wyniki tych badań. — Tworzymy przestępczy system sprawiedliwości, który coraz bardziej polega na tej technice.

Badacze ostrzegają, że ich techniki mogą również być użyte do replikowania czyjegoś DNA w ilości wystarczającej do prowadzenia genetycznych testów bez zgody jego właściciela, naruszając w ten sposób jego prawo do genetycznej prywatności.

(Źródła: Natural News, 29 stycznia 2010, www.naturalnews.com/028052_DNA_evidence. html, www.nytimes.com)

25/05/2010

Genetycznie modyfikowane rośliny niszczą nerki i wątrobę

Filed under: Cywilizacja,Medycyna,Nauka,Polityka — Tagi: , , — admin @ 08:19

Doniesienie opublikowane w magazynie International Journal of Microbiology po raz kolejny potwierdziło, że genetycznie modyfikowane rośliny będące dziełem firmy Monsanto są przyczyną wielu problemów ze zdrowiem. Sądowy proces wytoczony Monsanto zmusił tego ponadnarodowego rolniczego giganta do ujawnienia danych dowodzących, że zwierzęta karmione opatentowaną, genetycznie modyfikowaną, kukurydzą doznały po zaledwie trzech miesiącach uszkodzeń nerek i wątroby.

Ta informacja jest kolejnym elementem stale rosnącego zbioru dowodów wskazujących, że genetycznie modyfikowane gatunki są niebezpieczne, i świadczy przeciwko firmie Monsanto, która uparcie twierdzi, że jej genetycznie modyfikowane produkty są nieszkodliwe. Genetycznie modyfikowane rośliny są nie tylko destrukcyjne dla środowiska, ale, co więcej, produkowana z nich żywność jest szkodliwa dla zdrowia, czego dowodzą badania prowadzone przez samą firmę Monsanto.

Jak wynika z oświadczeń Monsanto, firma ta przeprowadziła testy trzech odmian genetycznie modyfikowanej kukurydzy, z których dwie zawierają niebezpieczną proteinę Bt, a trzecia została zaprojektowana jako odporna na herbicyd Roundup wytwarzany również przez Monsanto. Wszystkie te trzy odmiany są bardzo rozpowszechnione w Stanach Zjednoczonych, natomiast w Europie uprawia się obecnie tylko jedną z nich.

Dr Gilles-Eric Seralini, francuski naukowiec z Uniwersytetu Caen, otrzymał zadanie przeprowadzenia analizy danych i opracowania recenzji. Mimo iż wzbrania się on przed uznaniem genetycznie modyfikowanych gatunków za toksyczne, podkreśla, że ich spożywanie wywołuje wyraźne, ujemne skutki i że zaobserwowano „statystycznie istotne” oznaki uszkodzenia nerek i wątroby.

Specyficzne skutki zaobserwowane w eksperymentach na szczurach to gromadzenie się hormonów we krwi, które wskazuje, że nerki i wątroba nie działają prawidłowo. Jedna z odmian kukurydzy prowadziła do podwyższonego poziomu cukru i trójglicerydów u szczurzych samic, którym podawano tę odmianę.

Dr Seralini doszedł do wniosku, że z uwagi na to, iż genetycznie modyfikowane odmiany są substancjami obcymi, które nigdy nie występowały w normalnej diecie, nie ma możliwości przewidzenia, jakie będą długoterminowe skutki ich spożywania przez ludzi. W przypadku zwierząt już po krótkim okresie ich spożywania zaobserwowano duże zakłócenia normalnego funkcjonowania organizmu.

Genetycznie modyfikowane odmiany żywności nie są odpowiednie dla człowieka i nie powinny być uznawane za żywność. Żadne uznane badania nigdy nie dowiodły, że są one bezpieczne i odżywcze. Obowiązek wykazania ich nieszkodliwości spoczywa na ich producentach. Póki co zgromadzone dane wskazują, że są one niebezpieczne. Twierdzenia, że genetycznie modyfikowane uprawy położą kres głodowi, są bezpodstawne i rozpowszechniane tylko przez tych, którzy mają interes w przejęciu kontroli nad światowymi dostawami żywności i zamianie ich na ich własne, opatentowane odmiany.

(Źródła: Natural News, 17 marca 2010, http://www.naturalnews.com/028388_GM_crops_kidney_damage.html, http://www.dailymail.co.uk/news/article-1244824/Fears-grow-study-shows-genetically-modified-crops-cause-liver-kidney-damage.html)

21/05/2010

Japonia poddaje w wątpliwość relacje o zamachach z 11 września 2001 roku i wojnę z terroryzmem

Filed under: Cywilizacja,Polityka,Teorie spiskowe — Tagi: , , — admin @ 14:08

Oświadczenia wygłoszone w japońskim parlamencie w styczniu 2008 roku transmitowane na żywo przez japońską telewizję kwestionują założenia i zasadność globalnej „wojny z terroryzmem”. Yukihisa Fujita, członek parlamentu z ramienia demokratów, stwierdził, że należy przeprowadzić dochodzenie w sprawie źródeł tej wojny, to jest wydarzeń z 11 września 2001 roku.

W czasie sesji parlamentarnego Komitetu Obrony i Spraw Zagranicznych poświęconej dyskusji nad sensem przedłużania japońskiego „antyterrorystycznego prawa”, które zobowiązuje Japonię do logistycznego wspierania sił koalicyjnych działających w Afganistanie, Fujita na wstępie oświadczył:

— Chciałbym pomówić o początku wojny z terroryzmem, którym były zamachy z 11 września 2001 roku… Kiedy mówimy o tym antyterrorystycznym prawie, powinniśmy zadać sobie pytanie, czym były zdarzenia z 11 września i co to jest terroryzm.
Następnie podkreślił:
— Jak dotąd rząd oświadczył jedynie, że wydaje mu się, iż dokonała tego Al- Kaida, ponieważ tak twierdzi prezydent Bush. Nie przedstawiono nam ani jednego prawdziwego dowodu świadczącego że to była właśnie Al-Kaida.

Fujita przypomniał także parlamentowi, że 11 września zginęło 24 obywateli Japonii, a mimo to rząd Japonii nigdy nie nakazał przeprowadzenia kryminalnego dochodzenia w tej sprawie.
— To zbrodnia, więc z całą pewnością takie dochodzenie należy przeprowadzić — zauważył.

Fujita równie usilnie dopytywał się o „nie ujawnione podejrzane informacje oraz wątpliwości, jakie mają w sprawie zamachów z 11 września ludzie na całym świecie…

Następnie zwrócił się do premiera Yasuo Fukudy:
— Chciałbym dowiedzieć się, dlaczego pan premier uważa, że za zamachy z 11 września odpowiedzialni są talibowie… Musimy wrócić do początku, a nie ślepo polegać na wyjaśnieniach rządu Stanów Zjednoczonych i dostarczonych przezeń pośrednich informacjach… Musimy przyjrzeć się tym dowodom i zadać sobie pytanie, czym właściwie jest wojna z terroryzmem… Musimy zapytać, kim są prawdziwe ofiary tej wojny. Wydaje mi się, że jej ofiarami są obywatele świata…

(Źródła: Benjamin Fulford, Stenogram debaty japońskiego parlamentu w sprawie zamachów z 11 września, Rense.com i Rock Creek Free Press, 14 stycznia 2008)

18/05/2010

Rozwój niewolnictwa na świecie

Filed under: Cywilizacja — Tagi: , — admin @ 18:58

W dzisiejszym świecie jest 27 milionów niewolników – więcej niż kiedykolwiek wcześniej w historii ludzkości. Globalizacja, ubóstwo, przemoc i chciwość prowadzą do narastania niewolnictwa nie tylko w Trzecim Świecie, ale również w najbardziej rozwiniętych krajach świata. Za fasadą każdego większego miasta można znaleźć kwitnący handel ludźmi.

Jak podaje Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych (Department of Justice; w skrócie DoJ), co roku przez państwowe granice szmugluje się aż 800000 nowych ofiar, a przez granice USA około 17500. Dalsze 30000 niewolników przewozi się przez Stany Zjednoczone w drodze do innych krajów. Prokuratorzy DoJ wnosili oskarżenia o handel niewolnikami w 91 procesach sądowych w prawie wszystkich stanach USA.

Dziś handel ludźmi rywalizuje o czołowe miejsce na liście kryminalnej działalności z przemytem narkotyków i nielegalnym handlem bronią. Handel niewolnikami zajmuje obecnie trzecie miejsce na tej liście, ale różnica między tymi trzema działalnościami szybko maleje. Na podstawie danych podanych w roku 2004 przez Departament Stanu USA w „Raporcie w sprawie nielegalnego przemytu ludzi” FBI ocenia, że handel niewolnikami przynosi rocznie 9,5 miliarda dolarów dochodu. Opublikowany w roku 2005 raport Międzynarodowej Organizacji Pracy ONZ zatytułowany „Globalny sojusz przeciwko wymuszaniu pracy” szacuje tę liczbę na 32 miliardy dolarów rocznic.

Pomimo pojawiania się nowoczesnych form niewolnictwa dostosowanych do globalnych rynków praca pod przymusem jest najpopularniejszą formą niewolnictwa na świecie. W typowym scenariuszu osoba po zaciągnięciu małej pożyczki wpada w więzy zależności od bogatego mecenasa. Nie mające żadnych legalnych podstaw poddaństwo jest ustanawiane zwykle przy pomocy oszustwa i utrzymywane przemocą.

(Źródła: David Batstone, „Od pracujących w usługach seksualnych po harujących w restauracjach – globalny handel niewolnikami wciąż rośnie”, Sojoumers, 15 marca 2007; E. Benjamin Skinner, „Zniewolony świat”, Foreign Policy, marzec-kwiecień 2008)

« Newer PostsOlder Posts »

Powered by WordPress