GRONGOR.INFO Czy wiesz że… czyli co w trawie piszczy…

02/09/2011

Aspartam powoduje przedwczesne porody

Filed under: Cywilizacja,Medycyna,Nauka,Polityka — Tagi: , , , — admin @ 18:50

Jak wynika z badań sponsorowanych przez Unię Europejską, których wyniki opublikował amerykański magazyn medyczny American Journal of Clinical Nutrition, regularne spożywanie sztucznych słodzików przez kobiety w ciąży zwiększa ryzyko wystąpienia przedwczesnego porodu.

Badacze przeprowadzili wywiady z prawie 60000 Dunek w ciąży, pytając je o rodzaj spożywanych przez nie napojów niskokalorycznych, po czym porównali wyniki tych wywiadów z przebiegiem ich porodów. Okazało się, że codzienne picie jednej puszki dietetycznego (niskokalorycznego) napoju gazowanego zwiększało o 38 procent ryzyko wystąpienia przedwczesnego porodu w porównaniu z kobietami, które nigdy ich nie piły, natomiast codzienne picie czterech lub więcej puszek tego rodzaju napojów zwiększało to ryzyko o 78 procent.
Poród określa się jako przedwczesny, jeśli wystąpił przed 38 tygodniem ciąży (normalna ciąża trwa 40 tygodni).

Nie wykryto związku pomiędzy napojami słodzonymi cukrem i występowaniem przedwczesnego porodu, co sugeruje, że czynnikiem sprawczym mogą być tu sztuczne słodziki. Badacze sugerują, że przedwczesne porody mogą być rezultatem działania neurotoksyny o nazwie metanol, która powstaje w wyniku rozkładu sztucznych słodzików. Innym równie toksycznym związkiem powstającym podczas ich rozkładu jest formaldehyd.

Wcześniejsze badania wykazały, że sztuczny słodzik o nazwie sacharyna odkłada się w łożysku.
„Rozsądek nakazuje, by kobiety w ciąży ograniczyły picie tego rodzaju napojów oraz spożywanie pokarmów zawierających sztuczne słodziki” – oświadczył Erik Millstone z Uniwersytetu w Sussex.
Mary Ellen Sherry z Ośrodka Medycznego Uniwersytetu Tennessee podchodzi do wyników tych badań z większym dystansem: „Jest wiele przyczyn przedwczesnych porodów. Mogą nimi być na przykład uboga dieta albo niedowaga”. Przekonuje ona kobiety, by jeszcze przed zajściem w ciążę dbały o swój organizm i stosowały zrównoważoną dietę zapewniającą dużą ilość protein, wapnia i kwasu foliowego. Jeśli chodzi o włączenie do diety napojów gazowanych, podkreśla, że nie zawierają one żadnych składników odżywczych i że rezygnując z nich nic się nie traci.
„Jeśli ktoś boi się ich, niech z nich zrezygnuje” – oświadczyła Mary Ellen Sherry. – „Z tych napojów bardzo łatwo zrezygnować”.
(Źródło: David Gutierrez, „Aspartame causes premature births”, 2 listopada 2010, www.naturalnews.com/030259_aspartame_premature_births.html)

24/08/2011

Zdemaskowanie aspartamu

Producenci dominującego na świecie słodzika mają tajemnicę, która nie należy jednak do słodkich. Okazało się, że stosowany na całym świecie w tysiącach produktów sztuczny słodzik 0 nazwie aspartam jest wytwarzany z pomocą genetycznie modyfikowanych bakterii. Co jest jeszcze bardziej szokujące, to okres, od jakiego ta informacja jest znana. Gazeta The Independent była pierwszą, która w roku 1999 opublikowała artykuł obnażający obrzydliwy proces wytwarzania aspartamu. Co zakrawa na ironię, tego odkrycia dokonano, mniej więcej, w tym samym czasie, kiedy przywódcy bogatego świata spotkali się na szczycie G8 w celu przedyskutowania bezpieczeństwa genetycznie modyfikowanej żywności.

Przeprowadzone w roku 1999 śledztwo ustaliło, że największa na świecie biotechnologiczna korporacja Monsanto często stosuje w swoich amerykańskich zakładach do produkcji aspartamu genetycznie modyfikowane bakterie. Końcowy rezultat jest fuzją dwóch największych zagrożeń dla zdrowia, jakie kiedykolwiek wdarły się do przemysłu spożywczego – sztucznych słodzików szeregu genetycznie modyfikowanych organizmów. Oba wywołały zakrojoną na szeroką skalę debatę, zaś aspartam stał się obiektem wielu kongresowych przesłuchań i krytyki naukowców. Naukowcy i działacze ruchu na rzecz zdrowia nie są jednak jedynymi, którzy sprzeciwiają się aspartamowi. FDA (Food and Drug Administration – Urząd ds. Żywności i Leków) zalała lawina skarg konsumentów używających NutraSweetu, który jest handlową nazwą aspartamu i neotamu. Od roku 1992 FDA nie dokumentuje już raportów w tej sprawie.

W procesie wytwarzania aspartamu następuje łączenie aminokwasu zwanego fenyloalaniną z kwasem asparaginowym. Zsyntetyzowany po raz pierwszy w roku 1965 aspartam potrzebuje bakterii jedynie do wytworzenia fenyloalaniny. W Monsanto odkryto, że genetycznie modyfikując te bakterie można przyśpieszyć wytwarzanie fenyloalaniny. W opublikowanym przez The Independent artykule Monsanto otwarcie przyznaje, że ich zmutowane bakterie stanowią podstawowy element w procesie wytwarzania aspartamu.

„Posiadamy dwa szczepy bakterii jeden zmodyfikowany w sposób tradycyjny i drugi genetycznie, który posiada zmodyfikowany enzym i jeden inny aminokwas” – oznajmił przedstawiciel Monsanto.
Przeprowadzono wiele badań dotyczących genetycznych manipulacji, z których wynika wiele ponurych wniosków. W jednych z nich ustalono, że im więcej genetycznie modyfikowanej kukurydzy dawano myszom do jedzenia, tym mniej miały one potomstwa. Z innych badań, których wyniki opublikował magazyn International Journal of Biological Sciences, wynika, że pierwszymi narządami, w których w pierwszej kolejności wystąpiły problemy po zjedzeniu genetycznie modyfikowanej żywności, były te, które zwykle pierwsze reagują na zatrucia pokarmowe. Z tych samych badań wynika, że genetycznie modyfikowana żywność nie powinna trafić do handlu.

„Po raz pierwszy na świecie udowodniliśmy, że genetycznie modyfikowana żywność nie jest wystarczająco zdrowa i że nie nadaje się do komercjalizacji. […] W przypadku wszystkich trzech genetycznie modyfikowanych organizmów w nerkach i wątrobie, które są głównymi organami reagującymi na chemiczne zatrucia pokarmu, wystąpiły problemy”
stwierdził Gilles-Eric Seralini, ekspert, członek Komisji ds. Ponownej Oceny Biotechnologii.

Zainteresowanie grup konsumentów skupia się obecnie na ustaleniu, czy inne produkty mają dołączone potajemnie genetycznie modyfikowane składniki. Z uwagi na to, że DNA końcowego produktu nie ulega zmianie, kiedy stosuje się genetycznie modyfikowane bakterie, trudno jest to rozpoznać. Przy sprzeciwie FDA wobec znakowania genetycznie modyfikowanych łososi określenie, czy dany produkt zawiera genetycznie modyfikowane składniki, staje się nie lada wyzwaniem. Konsumenci sprzeciwiają się anonimowemu włączaniu genetycznie modyfikowanych składników. Jednocześnie rośnie liczba produktów wolnych od genetycznie modyfikowanych organizmów.

„Społeczeństwo chce wiedzieć i ma do tego prawo” – oświadczył Marion Nestle, profesor ds. żywienia z Wydziału Zdrowia Publicznego na Uniwersytecie Nowojorskim.
Obnażenie tajnego procesu wytwarzania aspartamu stanowi kolejne przypomnienie, że należy wystrzegać się sztucznych słodzików i że człowiek powinien wybierać ich naturalne odpowiedniki, takie jak cukier palmowy, ksylitol (cukier brzozowy) lub stewia miodowa. (Źródło: Anthony Gucciardi, „Aspartame exposed – GM Bacteria used to create deadly sweetener”, 5 stycznia 2011, www.naturalnews.com/030918_aspartame_GM_bacteria.html)

Powered by WordPress